Polscy naukowcy w Arktyce
Polacy już ponad 100 lat uczestniczą w badaniach obszarów Arktyki. Pierwszymi polarnikami byli przyrodnicy zesłani w XIX wieku na północną Syberię. Po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku badania rejonów polarnych zainspirowane zostały podczas II Międzynarodowego Roku Polarnego (1932-1933). Zorganizowane zostały wtedy wyprawy w rejon Svalbardu oraz do Grenlandii. Okres wojenny przyniósł długa przerwę w polskich badaniach Arktyki. Dopiero w 1957 roku z inicjatywy Polskiej Akademii Nauk zaczęto budowę Polskiej Stacji Polarnej w Hornsundzie na południowym Spitsbergenie.
Zadanie to powierzono doświadczonemu polarnikowi Stanisławowi Siedleckiemu, którego kariera polarna rozpoczęła się w 1932 roku zimowaniem na Wyspie Niedźwiedziej. Do połowy lat 70-tych XX wieku Stacja w Hornsundzie wykorzystywana była przez grupy badawcze jedynie w sezonach letnich. Przebudowana w lecie 1978 roku, Stacja Hornsund do dziś pracuje nieprzerwanie jako obserwatorium geofizyczne. Stacja ta, zwana "Polskim Domem pod Biegunem" jest piękną wizytówką naszego kraju na najdalszej północy.
Na terenie Spitsbergenu istnieją również inne sezonowe polskie placówki badawcze: Stacja Uniwersytetu Wrocławskiego im. Stanisława Baranowskiego przy Lodowcu Werenskiold, Stacja Uniwersytetu Toruńskiego na Ziemi Oscara II, Stacja Uniwersytetu Lubelskiego w Bellsundzie oraz Stacja Uniwersytetu w Poznańskiego w Billefjorden. W badaniach Spitsbergenu uczestniczą także naukowcy z Uniwersytet Śląskiego, Instytut Oceanologii PAN, Uniwersytetu Gdańskiego, Akademii Morskiej w Gdyni oraz Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.
Dziś Polacy biorą udział w prestiżowych projektach badawczych we wszystkich zakątkach Arktyki - na Islandii, Grenlandii, Alasce, Kanadzie Arktycznej, Wyspach Arktycznej Rosji oraz Syberii.
Materiał przygotował: Mateusz Moskalik, Krzysztof Michalski